Historie naszych absolwentów.

Poznaj ludzi, którzy nam zaufali, zrobili z nami pierwszy krok
i ciężko pracowali na swój sukces w IT.

history graduate

Lech Sawoń

Zanim trafiłem do branży IT i odnalazłem tę właściwą dla mnie ścieżkę kariery, próbowałem wielu różnych zawodów. Studiowałem historię, pracowałem jako przewodnik, urzędnik czy project manager. Po raz pierwszy, z programowaniem zderzyłem się pracując w firmie, której produktem był właśnie system internetowy. Byłem tam odpowiedzialny przede wszystkim za część merytoryczną. Musiałem nauczyć się jak działa świat IT, by móc dogadać się z programistami. Szybko jednak przestało mi to wystarczać, chciałem wiedzieć, jak to działa, jak się robi takie strony i systemy.

Trzeba przyznać, że trochę też zazdrościłem kolegom programistom fajnej, dobrze płatnej i docenianej przez wszystkich pracy. Próbowałem więc uczyć się sam. Ciągle jednak napotykałem problemy, których samodzielne rozwiązywanie zajmowało dużo czasu, a tego akurat zawsze mi brakowało. Wtedy pojawiła się myśl o pójściu na kurs. Miałem bardzo duże wątpliwości, nie wiedziałem czy sobie poradzę, czy mi się spodoba, czy w ogóle jest sens, żeby historyk uczył się programować. To była jednak poważna inwestycja czasu i pieniędzy.

Szukając odpowiedniej firmy trafiłem na ALX i ta oferta z kilku powodów bardzo ułatwiła mi decyzję. Przede wszystkim interesujący mnie kurs był podzielony na 2 niezależne części, co zmniejszało ryzyko i kwotę potrzebną żeby zacząć. Była też opcja zajęć w trybie weekendowym, dzięki czemu nie musiałem rezygnować ani brać urlopu w pracy. Ostatnim argumentem była doskonała lokalizacja, w samym centrum, w okolicy metra Świętokrzyska, do której miałem “rzut beretem”. Wybór konkretnej technologii nie był problemem. Projekt przy którym pracowałem był tworzony w PHP więc miałem o tym pojęcie. Jest to także najpopularniejszy język w internecie i uznałem, że w tym obszarze najłatwiej będzie o pracę. Na kursie zaczęliśmy od kompletnych podstaw. Prowadzący cierpliwe tłumaczył zasady świata IT, co, jak i dlaczego. Dzięki temu nawet jak się coś już umiało, można było poznać teorię, która za tym stała i lepiej zrozumieć o co chodzi. Zajęcia były bardzo intensywne, cały czas trzeba było przyswajać nową wiedzę. Nie można było ani na chwilę się rozproszyć, bo jeśli straciło się wątek to ciężko było do niego wrócić. Wiedza była podana na tyle solidnie, że do dziś po kilku latach pracy wracam czasem do materiałów przygotowanych przez naszego trenera, żeby co nieco sobie przypomnieć. Mogę śmiało powiedzieć, że ten czas był jednym z najciekawszych i najtrudniejszych w życiu. Praca w tygodniu, zajęcia co drugi weekend, a w wolne dni powtarzanie materiału. Było jasne, że na kolejnym zjeździe będziemy z tej wiedzy korzystać.

Po skończonym kursie podstawowym, zdecydowałem się na część zaawansowaną, aby nauczyć się nowoczesnych frameworków. Jeszcze w jego trakcie zacząłem szukać pracy. Byłem na wielu rozmowach kwalifikacyjnych, na koniec nawet musiałem wybierać, ponieważ dostałem propozycję zatrudnienia w dwóch miejscach. Ostatecznie po około 3 tygodniach poszukiwań poszedłem do jednego z warszawskich software house’ów, gdzie zostałem polecony przez ALX, jako “dobrze rokujący” absolwent. Jak można było się spodziewać, dopiero w pracy zaczęła się prawdziwa “zabawa”. Pierwsze miesiące były niezwykle trudne, ale solidne podstawy z zajęć zaprocentowały. To była bardzo dobra inwestycja, kurs dał mi wiedzę, którą trudno byłoby zdobyć samemu, gdyż zwyczajnie nie ma jej w internetowych poradnikach. Rozpoczęcie nauki programowania było absolutnie najlepszą decyzją jaką kiedykolwiek podjąłem. Myślę, że każdy powinien znać przynajmniej podstawy kodowania, bo nawet jeśli nie będziemy chcieli pracować w IT, rozumienie jak działa technologia, w tak bardzo zinformatyzowanym świecie przydaje się na co dzień.

Obecnie pracuję jako Team Leader zespołu programistów. Na tym stanowisku łączę wiedzę techniczną z umiejętnościami zarządzania projektami. Od czasu do czasu prowadzę też zajęcia w ALX. Cudownie jest pomagać innym przejść zmianę, która jak doświadczyłem może być najważniejszą zmianą w życiu.

Więcej

history graduate

Bartłomiej Jasiński

Od zawsze lubiłem coś budować, tworzyć. Kiedy prowadziłem własną działalność gospodarczą miałem problem albo ze stroną internetową albo z tym, że chciałem zrobić jakąś funkcjonalność na niej, a nie wiedziałem jak. Ciężko mi było znaleźć jakiegoś specjalistę, który mógłby mi z tym pomóc. Każdy albo nie miał czasu, albo za swoje usługi programistyczne stawiał dla mnie zaporową cenę - dlatego postanowiłem nauczyć się tego sam.

Na początku nauczyłem się podstaw z HTML i CSS jednak z czasem chciałem rozszerzyć wiedzę na temat programowania. Najbardziej interesowały mnie technologie backendowe oraz te związane z WordPress-em. Przeglądanie kursów online czy książek trwało za długo i trochę błądziłem - sam nie wiedząc czego szukam.

Postanowiłem więc pójść na kurs z trenerem, którego będę mógł pytać na bieżąco, a on będzie mi doradzał i pomagał rozwiązywać napotkane trudności.

Długo szukałem i przeglądałem najróżniejsze oferty i tak w końcu wybrałem ALX. Do wyboru przekonały mnie pozytywne opinie w Internecie. Co najważniejsze - ceny kursów były przystępne, a ich program idealnie pasował do moich potrzeb.

Zdecydowałem się na kurs PHP i SQL. Zaskoczyło mnie, że sale w ALX były bardzo sprzyjające nauce. Komputery gotowe do pracy oraz szkoła zapewniała stały dostęp do przekąsek i napoi… w tym też piwo free ;)

Podczas samego kursu największym wyzwaniem na pewno była technologia, ponieważ wszystko co było na tym kursie było wtedy dla mnie nowe. Wykładowca narzucił dość wysokie tempo ale też bardzo dobrze tłumaczył wszystkie zagadnienia, no i szybko przeszliśmy do samodzielnego pisania kodu. Po kursie zadzwonili do mnie z ALX z propozycją pracy ponieważ prowadzący wskazał mnie jako osobę szczególnie wyróżniającą się na kursie. Z sukcesem udało mi się przejść proces rekrutacyjny i podjąłem pracę jako junior developer (od razu zostałem wdrożony do zespołu programistycznego, dostałem też swój projekt). Obecnie pracuję jako programista JavaScript, na kursie zdobyłem solidne podstawy, które pozwoliły mi się wdrożyć w kolejny język programowania bez większego problemu. Pracuję w międzynarodowej firmie IT i rozwijam swój startup.

Więcej

history graduate

Monika Falk

Po studiach informatycznych nie miałam jasno wytyczonej ścieżki kariery, więc przez kilka lat pracowałam jako IT helpdesk oraz “IT człowiek od wszystkiego”. Miałam więc kontakt z przeróżnymi technologiami. Po jakimś czasie sama chciałam spróbować swoich sił w programowaniu dynamicznych stron internetowych. Bardzo chciałam zacząć stawiać strony WWW od podstaw. W Internecie było dużo wiedzy, jak taką stronę zbudować od A do Z, ale to była wyrywkowa wiedza, niepełna, nie było w jednym miejscu wszystkiego, a poza tym poszczególne elementy były często ze sobą sprzeczne.

Wtedy ucząc się sama miałam wrażenie, że ludzie publikujący różne tutoriale „jak zbudować stronę WWW” chcą bardziej zrobić z siebie gwiazdę Internetu niż faktycznie komuś pomóc. To było frustrujące i zajmowało bardzo dużo czasu.

Zaczęłam szukać kursu web developerskiego i trafiłam na ALX, przeczytałam program kursu i wydał mi się bardzo spójny, logicznie poukładany - pasowały mi użyte w nim technologie. Bardzo wygodne było dla mnie to, że kurs odbywał się w trybie wieczorowym. Otrzymałam dofinansowanie z Urzędu Miasta i zaczęłam uczęszczać na szkolenie. Sam kurs był prowadzony przez praktyków. Widać było, że nasi trenerzy oprócz tego, że udzielali szkoleń, codziennie pracowali w danej technologii, robili komercyjne projekty i co najważniejsze - umieli nam tę wiedzę przekazać. Rewelacyjny był sposób w jaki trenerzy opowiadali kursantom o trudniejszych zagadnieniach - pokazywali je obrazowo, czasem żartobliwie - do tej pory mam w pamięci niektóre porównania. Po kursie potrafiłam od początku do końca, samodzielnie zrobić dynamiczną stronę WWW, wiedziałam jak posługiwać się CMSem - byłam lata świetlne do przodu.

W połowie kursu chodziłam już na rozmowy kwalifikacyjne i kurs skończyłam już jako młodszy programista front-end w jednej z firm programistycznych. Obecnie mieszkam w Czechach, pracuje w dużym, międzynarodowym software house. Do ALX wracam po wiedzę - bo rzadko się spotyka tak solidną szkołę i tak dobrych specjalistów. Byłam na szkoleniu z Javascript, a potem na specjalistycznym kursie o komponentach JAVA. Moim następnym krokiem w karierze jest uczenie maszynowe i mam nadzieję, że znów uda mi się podnieść swoje kwalifikacje wraz z ALX.

Więcej

Zrealizuj swoje marzenia
- tak jak Kasia

Można z sukcesem zmienić branżę i wejść do świata IT.
Nasi absolwenci są tego przykładem. Jednak nic nie dzieje się samo. To spore wyzwanie, dużo pracy i ciągła nauka, która nie kończy się ostatniego dnia kursu. Ale jeśli jesteś zmotywowany i ambitny - uda Ci się!
Posłuchaj Kasi, graficzki która została programistką front-end.


film z trenerem
Masz pytanie?

Tu możesz zadać niezobowiązujące i szybkie pytanie na temat szkolenia

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez „ALX” Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w Warszawie w celu realizacji zgłoszenia.